Marc Márquez wygrywa Grand Prix Węgier

Márquez zdobył komplet punktów na Węgrzech, triumfując pewnie w niedzielnym wyścigu. Za nim linię mety przeciął Pedro Acosta, który nie miał odpowiedzi na jego tempo. Konsekwencje dla walki mistrzostw świata może mieć jednak poważny wypadek, który spowodował Jorge Martín. Hiszpan doprowadził do groźnego karambolu, wjeżdżając w kolegę z zespołu.
Już po starcie doszło do groźnego karambolu z udziałem Fabio Di Gannantonio, Jorge Martína, Marco Bezzecchiego, Raula Fernandeza i Fermina Aldegeura. Sprawcą był Martín, który przestrzelił hamowanie w zakręcie 1. i wjechał w swojego kolegę z zespołu, podobnie jak w sprincie w Japonii w 2025. Może to mieć konsekwencje dla walki o mistrzostwo świata. Fabio Di Giannantonio wrócił do rywalizacji i dojechał na 12. miejscu.
This is what happened at the start 🤯#HungarianGP 🇭🇺 pic.twitter.com/GDHW3za8vI
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) June 7, 2026
Pedro Acosta objął prowadzenie już na drugim okrążeniu, wyprzedzając Marca Márqueza na wejściu do zakrętu 5. Zawodnik fabrycznego KTM zabrał się za budowanie przewagi nad dziewięciokrotnym mistrzem świata.
Márquez jednak nie zamierzał się poddawać i już wkrótce ruszył w pogoń za rodakiem. Na 14. okrążeniu zawodnik Ducati Corse wyprzedził młodego Hiszpana, ale ten nie odpuszczał. Doszło do lekkiego kontaktu i zwycięsko wyszedł Acosta. Żaden nie chciał odpuścić i na kolejnym okrążeniu dziewięciokrotny mistrz świata wyprzedził go w szykanie w trzecim sektorze. Márquez nie oddał prowadzenia do końca i przeciął linię mety jako pierwszy, zdobywając komplet 37 punktów na Węgrzech. Zapewnił Ducati 100. zwycięstwo Grand Prix w MotoGP i wygrał setny wyścig w swojej karierze. Co ważne, awansował na 5. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Tymczasem na całym zamieszaniu w związku ze startem skorzystał Jack Miller, który awansował na 4. miejsce, ale nie utrzymał go do końca wyścigu. Skończył na 8. miejscu. Tempo odnalazł również Pecco Bagnaia, choć tracił do Marca Márqueza na drugiej pozycji, nie mając odpowiedzi na jego tempo. Udało mu się jednak zdobyć kolejne podium.
MASSIVE moment between @bestia23 and @joanmirofficial 🤯
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) June 7, 2026
This is also being investigated ⚠️#HungarianGP 🇭🇺 pic.twitter.com/3mN5dzJVLw
Na 7. kółku doszło do potencjalnie groźnego kontaktu. Enea Bastianini przestrzelił zakręt i wjechał w Joana Mira. Otrzymał za to karę długiego okrążenia. Z bardzo dobrej strony pokazał się Luca Marini, który zdobył 5. miejsce na Balaton Park.
Pozytywnym zaskoczeniem weekendu okazał się Iker Lecuona, zastępujący kontuzjowanego Alexa Márqueza. Hiszpan jechał przez większość wyścigu w pierwszej dziesiątce i finiszował na 7. pozycji. Doskonale spisał się również zmotywowany Toprak Razgatlıoğlu. Turecki zawodnik skorzystał z zamieszania na 1. okrążeniu i awansował do pierwszej dziesiątki. Ostatecznie musiał pogodzić się z 11. miejscem na mecie, ale może być zadowolony ze swojego występu.
Bardzo dobrze jechał także Diogo Moreira. Debiutujący w klasie królewskiej wykazał się dobrym tempem i przeciął linię mety na 6. miejscu. To jego najlepszy wynik w MotoGP.
Rubbin' is racin' 🤩
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) June 7, 2026
What a spectacular battle between @marcmarquez93 and @37_pedroacosta 👏#HungarianGP 🇭🇺 pic.twitter.com/fx4evZajMS
O weekendzie na Balaton Park z pewnością będzie chciał zapomnieć Fabio Quartararo. Francuz wyjątkowo okazał się najgorszą Yamahą w stawce i jechał na przedostatnim miejscu przez Calem Crutchlowem. Co więcej, mistrz świata MotoGP z 2021 otrzymał karę długiego okrążenia za przekroczenie limitów toru. Wycofał się z rywalizacji 4 okrążenia przed końcem Grand Prix Węgier.





















