Marc Márquez triumfuje w sprincie na Węgrzech

Marc Marquez na Balaton Park Circuit, MotoGP 2026
© Ducati Corse

Dziewięciokrotny mistrz świata pewnie wygrał sprint na Balaton Park. Hiszpan prowadził bezbłędnie przez cały wyścig, z przewagą ponad dwóch sekund nad Pedro Acostą. Ostatnie miejsce na podium zajął Marco Bezzecchi, który odrobił straty po kwalifikacjach.

Marc Márquez wystartował bezbłędnie i utrzymał prowadzenie w pierwszym zakręcie na torze Balaton Park. Pewnie zaczął budować przewagę nad drugim Pedro Acostą. Już po trzech okrążeniach wynosiła ona 1,5 sekundy.

Dziewięciokrotny mistrz świata prowadził pewnie, bez żadnego zagrożenia ze strony zawodnika fabrycznego KTM. Acosta nie miał żadnej odpowiedzi na tempo Márqueza i ponownie musiał zadowolić się 2. miejscem na mecie.

Bardzo dobrze ruszył Marco Bezzecchi, nadrabiając kiepskie kwalifikacje i awansując na 3. miejsce. Fermin Aldeguer nie chciał pogodzić się ze stratą ostatniego miejsca na podium i zaczął pogoń za zawodnikiem fabrycznej Aprilii.

Hiszpan nie odstępował Włocha ani na krok, ale na 10. okrążeniu przestrzelił  zakręt 9. i spadł na 5. pozycję za Raula Fernandeza. Pogrzebało to jego szanse na podium i nie odrobił już straty. Bezzecchi utrzymał się na podium bez problemów, powiększając przewagę w klasyfikacji generalnej nad Jorge Martínem do 20 punktów. 

Jorge Martín wyjątkowo nie wystartował dobrze, co więcej na drugim okrążeniu popełnił błąd w tym samym miejscu do Aldeguer. To nie był koniec problemów Hiszpana, bo już na 7. kółku zaczął go gonić Diogo Moreira. Zawodnik Aprilii przeciął linię mety na 6. miejscu.

Brazylijczyk ponownie pokazał się z dobrej strony i finiszował na 7. pozycji. Pozytywny wyścig jak na standardy Yamahy zaliczył również Toprak Razgatlıoğlu, który wyprzedził Fabio Quartararo, kończąc rywalizację na 13. miejscu.

Tymczasem Pecco Bagnaia spadł na 8. miejsce już na pierwszym okrążeniu. Włoch nie miał odpowiedzi na dobre tempo czołówki i przejechał anonimowy wyścig. Udało mu się zgarnąć ostatni punkt w sprincie. Fabio Di Giannantonio starał się wyprzedzić go w walce o 9. pozycję, ale bezskutecznie. Zawodnik V46 kiepsko wystartował z 4. pola i nie udało mu się odrobić strat. Zamknął pierwszą dziesiątkę. 

Wiktoria Żupińska avatar
Wiktoria ŻupińskaOglądam i piszę o Formule 1 oraz MotoGP. Interesuje mnie polityka w sporcie i sport w polityce.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl