O’Ward wygrywa w Milwaukee, Palou blisko tytułu

Patricio O’Ward odniósł swoje drugie zwycięstwo w sezonie 2026 IndyCar Series. Kierowca McLarena wygrał drugi wyścig weekendu na krótkim owalu w Milwaukee.
Pogoda w Wisconsin wymusiła zmiany w harmonogramie i związaną z tym nietypową sytuację – pierwszy wyścig rozpoczął się zgodnie z planem w sobotę, lecz został przerwany z powodu ulewy i zostanie dokończony dopiero po tym, jak niedzielny wyścig został rozegrany w całości.
Z pole position startował lider klasyfikacji generalnej Álex Palou, który utrzymał prowadzenie po starcie. O’Ward niemal od razu stracił drugą lokatę na rzecz Josefa Newgardena, a czwarte miejsce zajmował Mick Schumacher. Do przodu przebijali się Louis Foster, Rinus VeeKay, Romain Grosjean – który zyskał 10 pozycji – i ruszający z końca stawki Kyle Kirkwood, który przed pierwszymi pit stopami był już 16.
Palou szybko oddalił się od rywali i momentami miał prawie 5-sekundową przewagę nad rywalami. Ta stopniała jednak, gdy dogonił koniec stawki. Wykorzystał to Newgarden, by wyprzedzić Hiszpana na 34. okrążeniu, tuż przed pierwszą neutralizacją.
Tę spowodował Grosjean, który obrócił się na wyjściu z drugiego zakrętu. Cała stawka zjechała do boksów za samochodem bezpieczeństwa, a szybszy pit stop Palou pozwolił mu odzyskać prowadzenie. O’Ward miał problemy na swoim stanowisku i spadł w głąb stawki.
Szybko obsłużony został McLaughlin, który wrócił na tor czwarty, a zaraz po restarcie zaatakował Schumachera. Niemiec po chwili spadł na koniec pierwszej dziesiątki, a w natarciu byli również VeeKay, Foster i Christian Lundaard.
Na 50. okrążeniu VeeKay wyprzedził McLaughlina, a na 78. kółku dopadł także Newgardena i awansował na drugą lokatę. Jego śladami podążał Lundgaard, który również wyprzedził Amerykanina.
Druga seria pit stopów odbyła się przy zielonej fladze. Newgarden zjechał jako pierwszy, dzięki czemu przeskoczył przed VeeKaya. Holender znów go jednak wyprzedził na 93. okrążeniu, a gdy Palou znów utknął za dublowanymi kierowcami, dogonił i wyprzedził lidera wyścigu.
Palou odzyskał prowadzenie na torze dokładnie w połowie dystansu. Stawka po chwili znów pojawiła się w boksach, gdzie Palou powiększył przewagę. VeeKay spędził więcej czasu na swoim stanowisku i spadł na siódme miejsce.
Awans zanotowali Will Power i Newgarden, którzy znów zmienili opony jako pierwsi, choć wkrótce wyprzedził ich David Malukas.
Na 141. okrążeniu Newgarden obrócił się i uderzył w bandę w czwartym zakręcie, wywołując neutralizację. McLaughlin i Scott Dixon zdecydowali się pozostać na torze, a cała reszta zjechała do alei serwisowej. Najszybciej obsłużony został Power, który przeskoczył przed Palou.
Restart miał nastąpić na 158. okrążeniu, lecz zielona flaga powiewała zaledwie kilka sekund zanim Romain Grosjean drugi raz w tym wyścigu obrócił się, co tym razem zakończyło się poważnym uderzeniem w bandę.
Gdy wyścig w końcu wznowiono na 81 okrążeń do mety, Power od razu wyprzedził Dixona, a po kilku okrążeniach także McLaughlina i objął prowadzenie. Straty z początku wyścigu w końcu odrabiał O’Ward, który wszedł do pierwszej piątki, a następnie wyprzedził Palou.
Pomimo wyraźnie starszych opon, McLaughlin pozostawał w czołówce i miał zaoszczędzić jeden pit stop względem reszty stawki. Lundgaard wyprzedził Nowozelandczyka dopiero na 64 okrążenia do mety, po czym ruszył w pogoń za prowadzącym Powerem. Obaj zjechali do boksów jednocześnie, gdzie czekały ich kłopoty – Power przekroczył prędkość i musiał odbyć karę drive-through, a zmiana opon u Lundgaarda była bardzo wolna po tym, jak jego mechanik został zmylony przez nakrętkę koła upuszczoną przez innego mechanika.
Dużo sprawniej mechanicy McLarena poradzili sobie z O’Wardem, który dzięki temu przeskoczył przed McLaughlina, a gdy Power odbył swoją karę, wyszedł na prowadzenie. Lundgaard pomimo problemów w alei serwisowej pozostał w pierwszej trójce i w takiej kolejności czołówka dojechała już do mety.
O’Ward sięgnął tym samym po swoje drugie w sezonie zwycięstwo, McLaughlin wyrównał najlepszy tegoroczny wynik, a Lundgaard po raz pierwszy stanął na podium na owalu.
Palou w końcówce został wyprzedzony przez Malukasa i finiszował tylko jedną pozycję przed Kirkwoodem, który po imponującej szarży uniemożliwił Hiszpanowi świętowanie tytułu. VeeKay po swoich problemach w pit stopie pozostał na siódmym miejscu.








