Rowe wygrywa po starcie z końca stawki

Myles Rowe zyskał 23 pozycje w drodze po swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026 Indy NXT. Amerykanin zdominował rywalizację na owalu World Wide Technology Raceway w St. Louis. Tymek Kucharczyk ukończył rywalizację na dziewiątej pozycji i utrzymał trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.
Rowe uzyskał w kwalifikacjach czas dający mu drugie miejsce, lecz jego wynik został anulowany za dwukrotne przejechanie pod flagą w szachownicę. Z końca stawki ruszał też lider mistrzostw Enzo Fittipaldi, którego zespół do ostatnich chwil usuwał awarię samochodu.
Z pole position wystartował Lochie Hughes i utrzymał prowadzenie przed Alessandro de Tullio. Joshua Pierson szybko awansował na trzecią pozycję, wyprzedzając zespołowego kolegę Maxa Taylora. Tymek Kucharczyk jechał szósty za Nikitą Johnsonem.
Już na drugim okrążeniu Pierson zaatakował de Tullio i wyszedł na drugie miejsce. Podobny manewr wykonał także Kucharczyk na Johnsonie, jednak obaj kierowcy odzyskali swoje pozycje.
Pierwsza neutralizacja pojawiła się na piątym okrążeniu. Rowe zaatakował Alexandra Koreibę, który wyjechał na brudniejszą część toru, stracił panowanie nad samochodem i uderzył w barierę.
Po wznowieniu rywalizacji Hughes nadal prowadził przed Piersonem, lecz za ich plecami sytuacja zaczęła się dynamicznie zmieniać. Taylor i Johnson wyprzedzili de Tullio, a Kucharczyk po skutecznej obronie przed Salvadorem de Albą sam zaatakował kierowcę A.J. Foyt Racing, wracając do czołowej piątki.
Największe wrażenie robił jednak Rowe. Korzystając z neutralizacji, błyskawicznie odrabiał straty. Na 19. okrążeniu był już w pierwszej dziesiątce, a osiem okrążeń później wyprzedził Kucharczyka i awansował na piątą lokatę.
W tym samym czasie doszło do zmiany na pozycji lidera. Pierson przez dwa okrążenia jechał koło w koło z Hughesem, zanim ostatecznie przejął pierwsze miejsce.
Rowe kontynuował marsz naprzód. Najpierw uporał się z Johnsonem, następnie z Taylorem, a po przekroczeniu półmetku znalazł się tuż za czołową dwójką. Kluczowy moment nastąpił na 41. okrążeniu, gdy Hughes został przyblokowany przez dublowanego kierowcę. Rowe natychmiast wykorzystał okazję i awansował na drugą pozycję.
Przez kilka kolejnych okrążeń Pierson skutecznie odpierał ataki rywala, ale na 47. okrążeniu musiał uznać wyższość rozpędzonego Rowe'a. Amerykanin zakończył w ten sposób imponujący marsz z ostatniego rzędu na prowadzenie.
Na 20 okrążeń przed metą ponownie wyjechał samochód bezpieczeństwa z powodu leżących na torze odłamków. Neutralizacja nie wpłynęła na czołówkę, ale pogorszyła sytuację Kucharczyka, który spadł na 12. miejsce. Polak odzyskał dwie pozycje po kolizji Salvadora de Alby z Yuvenem Sundaramoorthym.
Ostatni restart nastąpił osiem okrążeń przed końcem. Rowe bez problemów utrzymał prowadzenie, natomiast za jego plecami fantastyczny finisz zaliczył de Tullio, awansując z szóstego miejsca na drugie, wyprzedzając kolejno Johnsona, Hughesa, Taylora i na dwa okrążenia przed metą również Piersona.
Rowe niezagrożony sięgnął po zwycięstwo przed de Tullio i Piersonem. Czwarte miejsce zajął Niels Koolen, który na przedostatnim okrążeniu wyprzedził Taylora. Hughes ukończył wyścig na szóstej pozycji przed Johnsonem i Maxem Garcią. Kucharczyk finiszował dziewiąty, a czołową dziesiątkę zamknął Jordan Missig.
Dla Rowe'a było to trzecie zwycięstwo w karierze w Indy NXT. Wszystkie trzy triumfy odniósł na torach owalnych.
Siódme miejsce Johnsona pozwoliło mu odzyskać prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Amerykanin ma obecnie dwa punkty przewagi nad Fittipaldim, który po starcie z końca stawki ukończył wyścig na 13. pozycji. Kucharczyk pozostaje trzeci i traci do lidera pięć punktów.
Kolejna runda sezonu odbędzie się na torze Road America, gdzie ponownie zaplanowano dwa wyścigi.





