Dublet Dürksena. Biliński ostatnim sklasyfikowanym kierowcą

Joshua Durksen
© Formula Motorsport Limited

Joshua Dürksena z dubletem na Monzy. Paragwajczyk po raz drugi w ten weekend zwyciężył w wyścigu Formuły 2. Dziś czołową trójkę uzupełnili Rafael Câmara i Noel León. Roman Biliński był ostatnim sklasyfikowanym kierowcą.

Z pierwszego rzędu ruszyli zawodnicy Invicta Racing. Rafael Câmara zblokował jednak przednie koło i musiał ściąć szykanę, dzięki czemu Joshua Dürksen pewnie objął prowadzenie. Trzeci był Tasanapol Inthraphuvasak z AIX Racing.

Roman Biliński z DAMS Lucas Oil spadł z 11. na 14. pozycję.

Na 4. okrążeniu, na prostej startowej, Câmara z użyciem systemu DRS wyprzedził Dürksena. Kółko później Paragwajczyk odpowiedział tym samym, po to, by na 6. okrążeniu ponownie znaleźć się przed Câmarą.

Pod koniec 6. kółka Dürksen został wezwany do alei serwisowej. Ogólnie praktycznie każdy jechał na oponach supermiękkich. Dwóch kierowców zdecydowało się na miękką mieszankę i nie byli to zawodnicy z czołówki – konkretnie Emerson Fittipaldi Jr. i Kush Maini, odpowiednio z AIX Racing i ART Grand Prix.

Po pit stopach kierowców na głównej strategii Dürksen był wirtualnym liderem przed Câmarą i Dunne’em. Inthraphuvasak wirtualnie był dopiero dziewiąty.

Na 12. okrążeniu Inthraphuvasak zyskał pozycję kosztem Nikołaja Tsolova z Campos Racing. Tymczasem Colton Herta z Hitechu ugrzązł w żwirze i wywołał samochód bezpieczeństwa. Herta po prostu stracił kontrolę nad pojazdem na wyjściu z Alboreto.

Fittipaldi wykorzystał neutralizację na zjazd do boksu, a więc już każdy kierowca miał za sobą obowiązkowy pit stop. Czołowa piątka składała się z Dürksena, Câmary, Dunne’a, Leóna i Bennetta.

Inthraphuvasak był ósmy, Tsolov dziewiąty, a Biliński szesnasty, tuż przed zespołowym partnerem, Dino Beganoviciem. Fittipaldi jeszcze raz zjechał do boksu. Uznano, że supermiękkie opony nie dadzą sobie rady do końca wyścigu, więc restartował z końca stawki. Dzięki temu Biliński awansował na 15. miejsce.

Wznowienie rywalizacji nastąpiło pod koniec 16. okrążenia.

Na 17. okrążeniu, w Variante della Roggia, Alex Dunne z Rodin Motorsport zblokował koło, ściął szykanę i spadł na 4. lokatę, choć walczył o drugą pozycję. Z kolei Beganovic wyprzedził Bilińskiego, a Inthraphuvasak był już szósty.

Na 25. okrążeniu John Bennett z Tridentu wyprzedził Dunne’a. Inthraphuvasak chwilę wcześniej spadł na siódmą lokatę, a Biliński na siedemnastą.

Na 29. okrążeniu Ritomo Miyata z Hitechu wyprzedził piątego Dunne’a. Wcześniej Tsolov wyprzedził Inthraphuvasaka i był siódmy.

Ostatecznie Dürksen zwyciężył, z przewagą 0,4 sekundy nad Câmarą. Trzeci był León, czwarty Bennett, a piąty Miyata.

Czołową dziesiątkę uzupełnili Dunne, Tsolov, Inthraphuvasak, Goethe i Varrone. Biliński był ostatni, ponieważ zjeżdżał jeszcze raz do alei serwisowej.

Na okrążeniu zjazdowym jednostka napędowa Dürksena zaczęła płonąć i musiał uciec z bolidu. Przyjechał po niego samochód medyczny i dowiózł go na podium.

Câmara zbliżył się do Tsolova w klasyfikacji generalnej i obecnie traci do niego 11 punktów. Kolejna runda odbędzie się w Madrycie w dniach 11-13 września.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl