Antonelli najszybszy w trzecim treningu na Sepang

Andrea Kimi Antonelli był najszybszym kierowcą trzeciego treningu do Grand Prix Bahrajnu w Malezji. W czołowej trójce sesji znaleźli się Max Verstappen oraz Isack Hadjar.
Pierwszymi śmiałkami, którzy wyjechali na tor byli Sergio Pérez i Franco Colapinto. Po kilku minutach dołączyło do nich coraz więcej kierowców. Pierre Gasły objął prowadzenie z czasem 1:38.241. Francuz, podobnie jak inni zawodnicy, zdecydował się na przejazd na miękkim ogumieniu.
Jako pierwszy z czołówki na malezyjskim obiekcie pojawił się Charles Leclerc. Monakijczyk rozpoczął sesję na twardych oponach i od razu wykręcił na nich najlepszy czas. Odmienną strategię na początek zastosowali m.in. kierowcy McLarena, którzy wybrali pośrednią mieszankę.
Lando Norris przebił czas kierowcy Ferrari o 0,6 sekundy. Monakijczyka wyprzedził też Piastri. Kilka minut później nad obiektem pojawiła się czerwona flaga. Z bolidu Olivera Bermana wypadła mała część, którą wirażowi musieli posprzątać.
Sesja szybko została wznowiona i na wyjazd z boksów zdecydowała się większość kierowców. Wśród nich byli zawodnicy Mercedesa, Lewis Hamilton i Max Verstappen, którzy nie mieli jeszcze na koncie pomiarowych okrążeń.
Kimi Antonelli zrobił pożytek z miękkich opon i wyprzedził Lando Norrisa, schodząc poniżej 1:37. George Russell awansował na drugą lokatę. Max Verstappen jechał po najszybsze okrążenie, jednak miał słabszy ostatni sektor i trafił na czwartą pozycję. Holender wykonał swoje „kółko” na pośredniej mieszance. Z kolei Lewisowi Hamiltonowi podczas pierwszej próby przeszkodził Arvid Lindblad.
Kwadrans przed zakończeniem sesji oba McLareny rozpoczęły symulację kwalifikacji. Oscar Piastri nieznacznie poprawił czas swojego okrążenia. Do pracy z miękkim ogumieniem wzięli się w czołówce również Leclerc, Vertappen, Hadjar oraz duet z Mercedesa. Monakijczyk z Ferrari awansował na drugą pozycję, tracąc do Antonellego niespełna 0,1 sekundy.
Leclerc nie pozostał długo na swoim miejscu. Najpierw na pozycję lidera wskoczył Isack Hadjar, a zaraz za nim w tabeli czasów pojawił się Russell. Chwilę później o ponad 0,5 sekundy kierowcę Red Bulla wyprzedził Kimi Antonelli. Stratę do Włocha zniwelował Max Verstappen, awansując na drugie miejsce i tracąc do lidera klasyfikacji 0,278 sekundy.
Kwalifikacje ruszą o 10:00.










