Antonelli: Ten pakiet poprawek pomógł nam zwłaszcza na prostych

Kimi Antonelli ujawnił, że Mercedes przywiózł na Grand Prix Belgii niewielki pakiet poprawek, który pomógł mu w walce o pole position. Włoch podkreślił jednak, że równie istotne były drobne zmiany w ustawieniach samochodu oraz poprawa jego własnej jazdy w decydującej części kwalifikacji.
19-letni kierowca Mercedesa zdominował kwalifikacje na torze Spa-Francorchamps, uzyskując przewagę blisko trzech dziesiątych sekundy nad Maxem Verstappenem. Po zakończeniu sesji zdradził, że zespół wprowadził na belgijski weekend niewielkie modyfikacje, które przełożyły się na osiągi W17.
„Przywieźliśmy mały pakiet poprawek, który trochę nam pomógł, zwłaszcza na prostych. W drugim sektorze samochód również spisywał się bardzo dobrze, a przed Q3 wprowadziliśmy drobne zmiany w ustawieniach, które dały mi więcej pewności siebie i pozwoliły mocniej naciskać. Dzięki temu byliśmy mocni we wszystkich sektorach”
– powiedział Antonelli.
Włoch zaznaczył, że między pierwszą a ostatnią częścią kwalifikacji nie doszło do dużych zmian w konfiguracji samochodu.
„Zmieniliśmy jedynie nieznacznie ustawienie przedniego skrzydła. Największa różnica polegała na tym, że moje okrążenie było znacznie lepiej złożone. W Q1 było trochę chaotycznie”
– wyjaśnił.
Zapytany o oczekiwania przed niedzielnym wyścigiem, Antonelli z uśmiechem stwierdził, że liczy na spokojny przebieg rywalizacji: „Mam nadzieję, że nie będzie wielu wyprzedzeń. Oby udało się po prostu odjechać reszcie stawki”
.
Kierowca Mercedesa spodziewa się jednak wymagającego wyścigu, zwracając uwagę zarówno na nieprzewidywalną pogodę w Ardenach, jak i zużycie opon.
„Zobaczymy, jaka będzie pogoda. Do pierwszego hamowania jest długi dojazd, więc kluczowy będzie dobry start. Spodziewamy się również dość dużej degradacji opon, dlatego trzeba będzie odpowiednio nimi zarządzać przez cały wyścig”
.










