Norris z karą na starcie do Grand Prix Belgii

SPA, BELGIUM - JULY 16: Lando Norris of Great Britain and McLaren arrives in the Paddock during previews ahead of the F1 Grand Prix of Belgium at Circuit de Spa-Francorchamps on July 16, 2026 in Spa, Belgium. (Photo by Clive Rose/Getty Images)
© McLaren/Getty Images

Lando Norris jeszcze przed rozpoczęciem weekendu o Grand Prix Belgii może czuć rozczarowanie. Kierowca McLarena do wyścigu na Spa-Francorchamps zostanie przesunięty o dziesięć pozycji na starcie ze względu na wymianę jednego z elementu jednostki napędowej w bolidzie z nr 1.

McLaren podjął decyzję o zamontowaniu w samochodzie mistrza świata z sezonu 2025 nowego modułu elektroniki sterującej mocą, aby rozwiązać problemy z niezawodnością. Brytyjczyk wielokrotnie w tym roku borykał się z problemami z jednostką napędową, przez co nie wystartował w Grand Prix Chin, a w Japonii i Monako również borykał się z problemami.

Zgodnie z przepisami, jeśli kierowca użyje więcej elementów jednostki napędowej niż dopuszczalny limit, w pierwszym wyścigu, w którym wykorzysta dodatkowy element, zostanie nałożona kara +10 pozycji na starcie, a w kolejnych +5.

„Zespół McLaren Mastercard Formula 1 zamontuje w ten weekend w Spa w samochodzie numer 1 czwarty moduł elektroniki sterującej mocą, co przekroczy dozwoloną liczbę przydzielonych modułów elektroniki mocy i spowoduje karę cofnięcia o 10 miejsc na starcie” – czytamy w oświadczeniu zespołu.

„Pierwszy moduł elektroniki w samochodzie numer 1 uległ awarii w Chinach, co uniemożliwiło Lando start w wyścigu. Drugi moduł elektroniki sterującej mocą Lando, zamontowany w Japonii, musiał zostać wycofany w celu przeprowadzenia prac naprawczych po wystąpieniu problemów podczas treningów, co wymusiło przeniesienie go do trzeciego i ostatniego modułu elektroniki mocy w ramach dozwolonego przydziału”.

„Choć drugi moduł elektroniki udało się naprawić po Grand Prix Japonii, to w drugim treningu w Monako uległ on awarii i ponownie został wycofany z naszego przydziału”.

„Chociaż moduł elektroniki mocy, który zainstalowaliśmy w Japonii i którego używaliśmy podczas każdej sesji od Miami, działał niezawodnie, Mercedes-AMG High Performance Powertrains wprowadził od tego czasu szereg poprawek zwiększających niezawodność swoich nowych systemów elektroniki mocy”.

„Aby jednak skorzystać z tych ulepszeń, musimy ponieść karę cofnięcia samochodu Lando o 10 pozycji na starcie, aby móc otrzymać nowy egzemplarz. Postanowiliśmy przeprowadzić to w wyścigu w Belgii, na torze, na którym wyprzedzanie jest stosunkowo częstsze, w odróżnieniu od dwóch kolejnych wyścigów na Węgrzech i w Zandvoort”.

„Planujemy korzystać z tego czwartego modułu elektroniki mocy przez resztę sezonu, aby zmaksymalizować niezawodność i zminimalizować kary sportowe dla Lando”.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl