Honda potwierdza wprowadzenie nowego silnika dla Astona Martina

NORTHAMPTON, ENGLAND - JULY 05: Lance Stroll of Canada driving the (18) Aston Martin F1 Team AMR26 Honda leads Fernando Alonso of Spain driving the (14) Aston Martin F1 Team AMR26 Honda on track during the F1 Grand Prix of Great Britain at Silverstone Circuit on July 05, 2026 in Northampton, England. (Photo by Manuel Eletto/LAT Images)
2284768677
Colour Image, Horizontal, sport, motorsport, formula one racing
© Aston Martin/Getty Images

Dyrektor generalny ds.  operacji torowych i główny inżynier Hondy Shintaro Orihara potwierdził, kiedy japoński producent wprowadzi ulepszony silnik w samochodach Astona Martina AMR26. Brytyjski zespół z Silverstone wkrótce ma zostać także wyposażony w nowy pakiet poprawiający aerodynamikę i redukcje masy bolidu.

Aston Martin od początku sezonu jest jednym z największych rozczarowań sezonu 2026 F1. Brytyjska marka do tej pory zdobyła jedynie jeden punkt w dziewięciu rundach Grand Prix, co jest najgorszym wynikiem od momentu powrotu legendarnej marki do rywalizacji w F1 w sezonie 2021. Głównym problemem jest niewątpliwie jednostka napędowa Hondy, która znacznie odstaje osiągami i niezawodnością od wszystkich producentów w stawce.

Dodatkowo sama konstrukcja stworzona pod czujnym okiem Adriana Neweya także spisuje się poniżej oczekiwań, choć sam ceniony projektant już zapowiedział wprowadzenie „wersji B” modelu AMR26.

Na szczęście także Honda zapowiedziała, że wkrótce wprowadzi ulepszoną wersję swojej jednostki napędowej dzięki mechanizmowi ADUO: „Pozostały nam jeszcze dwa wyścigi, zanim zaprezentujemy nowy silnik” – powiedział Orihara. „Ważne jest, aby stale uczyć się o tej obecnej specyfikacji, abyśmy mogli wykorzystać wnioski z badań nad wykorzystaniem energii w przyszłości”.

Biorąc pod uwagę, że japoński inżynier wypowiedział swoje słowa tuż przed weekendem o Grand Prix Belgii, oznacza to, że Honda dostarczy nowy silnik dla Astona Martina podczas Grand Prix Holandii na Zandvoort.

Również Newey potwierdził, że spodziewa się wprowadzenia nowego silnika waśnie podczas dwunastej rundy sezonu F1: „Po Melbourne podjęliśmy decyzję, że nie ma sensu wprowadzać drobnych zmian, które i tak nie pozostawią nam realnych szans na zdobycie punktów. Dlatego zdejmujemy z siebie trochę presji, przegrupowujemy się, wdrażamy systemy na przyszłość i pracujemy nad porządną modernizacją, którą mamy nadzieję wdrożyć na Węgrzech”.

„To pierwszy etap. W Zandvoort będzie ich nieco więcej, ponieważ Honda wprowadza ulepszenie, które będzie przeznaczone właśnie dla Zandvoort. Mam więc nadzieję, że w tym momencie będziemy przynajmniej w sytuacji, w której zdobędziemy punkty. Nie twierdzę, że znajdziemy się w pierwszej dziesiątce, ale jeśli uda nam się przynajmniej dobrze awansować do Q2, to wtedy zobaczymy, co będzie dalej”.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl