Aston Martin i Ferrari najszybsi przed kwalifikacjami do Lone Star Le Mans

Aston Martin #007 ponownie okazał się najszybszy na torze COTA. Samochód prowadzony przez Harryego Tincknella był minimalnie szybszy od Genesis Magma Racing #19 i Cadillaca #38. W klasie LMG3 tym razem prym wiodło Ferrari #21 Vista AF Corse.
Hypercar
Ostatni trening przed kwalifikacjami do niedzielnego Lone Star Le Mans 2026 znów należał do Astona Martina Valkyrie ekipy THOR Team. Harry Tincknell, podobnie jak wczoraj po południu, był najszybszy i tym razem uzyskał 1:52.174. Blisko brytyjskiej marki znalazł się Genesis Magma Racing GMR-001 nr 19 Daniela Juncadelli, Paula-Loupa Chatina i Mathieu Jamineta. To właśnie Jaminet zbliżył się do Tincknella na zaledwie 0,004 sekundy.
Na trzecim miejscu uplasował się Cadillac Hertz Team JOTA nr 38, w którym Jack Aitken zanotował 1:52.435. Czwarte czas wykręcił zespół Ferrari AF Corse #51 w składzie James Calado, Antonio Giovinazzi i Alessandro Pier Guidi. Tuż za nimi znalazł się kolejny Aston Martin oznaczony numerem 009 i drugi Cadillac Hertz Team JOTA nr 12. Co warte uwagi — pierwszą szóstkę dzieliło zaledwie pół sekundy.
Po dwudziestu minutach sesji doszło do kontaktu Nicklasa Nielsena w Ferrari AF Corse nr 50 z Fordem Mustangiem Proton Competition nr 77 Bena Tucka. Duńczyk zjechał na naprawę tylnej lewej części samochodu, ale wrócił na tor i zakończył trening na dziesiątej pozycji.
Mała przygoda dosięgła również Ferrari 499P ekipy AF Corse #83. Na wyjeździe z pierwszego zakrętu doszło do kontaktu Phila Hansona z Corvette Racing Team Turkey by TF nr 34 Petera Dempseya. Sędziowie odnotowali incydent, ale nie nałożono kar.
Pod koniec sesji Loïc Duval obrót zaliczył Peugeot 9X8 Team Peugeot TotalEnergies nr 94, jednak Belg kontynuował jazdę bez uszkodzeń.
LMGT3
W klasie LMGT3 na czoło wysunęło się Ferrari. Simon Mann w VISTA AF Corse nr 21, które dzieli miejsce z François Hériau i Alessiem Roverą, uzyskał czas 2:05.731 i wyprzedził o 0,138 sekundy Mercedesa-AMG Iron Lynx nr 61 Maxime’a Martina, Martina Berry’ego i Rui Andrade.
Trzecią pozycję w treningu zajął Ford Mustang Proton Competition nr 77 Sebastiana Priaulxa, Erica Powella i Bena Tucka, mimo wcześniejszego kontaktu z hipersamochodem Ferrari. Czwarty był wczorajszy lider, Aston Martin Heart of Racing Team nr 27 Iana Jamesa, Zachariego Robichona i Mattii Drudiego, przed najszybszym McLarenem.
Piątą pozycję zanotowała ekipa Garage 59 720S nr 10 Antaresa Au, Toma Fleminga i Marvina Kirchhöfera, dzięki czemu w czołowej piątce znalazło się pięciu różnych producentów. Szósty finiszował drugi Aston Martin Heart of Racing Team nr 23, który stracił od lidera zaledwie 0,356 sekundy, co pokazuje, jak wyrównana jest walka w tej klasie.








