6h São Paulo: Niesamowity ścisk w FP3! Alpine przed Genesisem i absolutny remis w LMGT3

Victor Martins w Alpine A424 uzyskał najlepszy czas podczas ostatniej sesji treningowej przed kwalifikacjami do 6h São Paulo. Czołówka klasy Hypercar pozostaje niezwykle ciasna – pierwszych pięciu producentów zmieściło się w zaledwie ćwierć sekundy. Z kolei w kategorii LMGT3 doszło do rzadko spotykanej sytuacji – dwa najszybsze samochody uzyskały identyczny czas!
Ścisk w klasie Hypercar
Francuz popisuje się znakomitą formą w swoim debiutanckim sezonie FIA WEC. Martins wykręcił czas 1:24.038, co jest jak dotąd najszybszym okrążeniem całego weekendu w Brazylii. Zmiennik Julesa Gounona i Frédérica Makowieckiego wyprzedził o zaledwie 0,165 sekundy napędzane przez Paula-Loupa Chatina, Daniela Juncadellę i Mathieu Jamineta Genesis Magma GMR001 #19, które było najszybsze w piątek.
Południowokoreański producent potwierdza świetną dyspozycję na Interlagos, stawiając oba swoje auta w czołowej czwórce – czwarty czas wykręcił lokalny faworyt Pipo Derani w Genesisie #17. Trójkę natomiast uzupełniła Toyota #7.
Najszybszym Ferrari w sesji okazał się model 499P z numerem #50, kończąc FP3 na piątej pozycji, tuż przed Cadillakiem Hertz Team JOTA #38. Wynik Earl Bambera w Cadillacu oznacza, że pierwszych pięć konstrukcji od różnych producentów dzieliło zaledwie 0,251 sekundy, co zwiastuje niezwykle zaciętą walkę o pole position.
Siódmy czas wykręciło drugie fabryczne Ferrari z numerem #51, a w czołowej dziesiątce znalazły się jeszcze Alpine #35, Peugeot #93 oraz Aston Martin Valkyrie #009.
Dla Peugeota nie była to jednak spokojna sesja. Paul Di Resta w aucie #93 obrócił się na zakręcie Junção po kontakcie z BMW #69 zespołu Team WRT, ale zdołał kontynuować jazdę bez uszkodzeń. Z kolei siostrzana konstrukcja z numerem #94 spędziła większość czasu w boksach z powodu awarii technicznej, wypuszczając Malthe Jakobsena na tor dopiero pod koniec treningu.
Jedyna neutralizacja typu Full Course Yellow miała miejsce po 35 minutach jazdy, kiedy na torze w zakręcie nr 10 pojawiły się odłamki.
Remis w LMGT3
W klasie LMGT3 kibice byli świadkami niezwykle rzadkiej sytuacji. Najszybszy czas uzyskał Rui Andrade w Mercedesie-AMG GT3 zespołu Iron Lynx (#61) – 1:34.283. Dokładnie taki sam wynik co do tysięcznej części sekundy wykręcił Clemens Schmid w Lexusie zespołu Akkodis ASP (#87)! O pierwszym miejscu Angolczyka zadecydował fakt, że ustanowił czas jako pierwszy.
Trzeci rezultat należał do Ferrari VISTA AF Corse #21 z Simonem Mannem za kierownicą, a tuż za nim uplasował się Ford Mustang zespołu Proton Competition #88.
Przed kierowcami w sobotę pozostały już tylko kwalifikacje do wyścigu 6h São Paulo, które rozpoczną się o 19:30.




