Aston Martin kończy dzień testowy na czele

Zakończył się oficjalny dzień testowy przed 94. edycją wyścigu 24h Le Mans. Najlepszy czas niespodziewanie uzyskał Tom Gamble w Astonie Martinie Valkyrie. Brytyjczyk przejechał okrążenie w czasie 3:26,293, który pozostał nieosiągalny dla rywali.
Gamble wyprzedził o zaledwie 0,108 s Brendona Hartleya w Toyocie #8, która została odbudowana po kolizji z prototypem LMP2 podczas porannej sesji. Trzeci czas dnia uzyskał Norman Nato w Cadillacu V-Series.R #12 zespołu Hertz Team Jota. Amerykański producent potwierdził tym samym bardzo dobrą formę pokazaną już rano, gdy najszybszy był Filipe Albuquerque w samochodzie Wayne Taylor Racing.
W czołowej piątce znaleźli się również kierowcy Alpine. Ferdinand Habsburg uplasował samochód #35 na czwartej pozycji, a debiutujący w Le Mans Victor Martins był piąty w siostrzanym aucie #36. Szóste miejsce przypadło porannemu liderowi, Cadillakowi #101 Wayne Taylor Racing.
Dzień testowy nie przyniósł odpowiedzi na pytanie o układ sił przed wyścigiem, ale pokazał wyjątkowo wyrównaną stawkę. Wszystkich ośmiu producentów startujących w klasie hipersamochodów zmieściło się w niecałej sekundzie. W pierwszej dziesiątce znalazły się samochody Astona Martina, Toyoty, Cadillaca, Alpine, BMW, Ferrari oraz debiutującego projektu Genesis Magma Racing.
Szczególnie interesująco wyglądał występ koreańskiego producenta. Prototyp GMR-001 przez większą część dnia regularnie pojawiał się w okolicach pierwszej dziesiątki, a Paul-Loup Chatin zakończył popołudniową sesję na dziesiątym miejscu. To obiecujący rezultat dla zespołu przygotowującego się do pierwszego startu w Le Mans.
Ferrari również nie uniknęło problemów. Alessandro Pier Guidi obrócił Ferrari 499P #51 w zakręcie Indianapolis i lekko uderzył w bandę z opon. Szczęśliwie dla Włocha, skończyło się tylko na uszkodzonym lusterku i szybko wrócił na tor, by poprawić swój najlepszy czas.
W klasie LMP2 najlepszy wynik dnia uzyskał Job van Uitert. Kierowca Idec Sport przejechał okrążenie w czasie 3:35,344 i wyprzedził Mathiasa Beche z TDS Racing oraz Matthieu Vaxiviere'a z AF Corse.
W LMGT3 najszybszy okazał się Francesco Castellacci w Ferrari #54 zespołu AF Corse. Włoch pokonał Timura Bogusławskiego w Porsche zespołu Manthey zaledwie o 0,009 s. Trzecie miejsce przypadło Jonny'emu Edgarowi w Corvette ekipy TF Sport.
Teraz zespoły mają trzy dni na analizę zgromadzonych danych. Tydzień wyścigowy w Le Mans oficjalnie rozpocznie się w środę, gdy na torze Circuit de la Sarthe odbędą się pierwsze treningi i kwalifikacje.















